Palenie w ciąży i jego wpływ na zdrowie dziecka

Wydaje się to wręcz nieprawdopodobne, ale w naszym kraju prawie jedna trzecia kobiet spodziewających się dziecka pali papierosy. Niektóre przestają, kiedy dowiadują się o ciąży, ale problem palenia przyszłych mam nie jest wcale marginalny.

Palenie w ciąży naprawdę szkodzi!

Pewnym pocieszeniem może być fakt, że obecnie i tak jest zdecydowanie lepiej niż jeszcze kilkanaście-kilkadziesiąt lat temu, jednak naprawdę trudno uwierzyć, że w ogóle są takie kobiety, które palą w ciąży. Co ciekawe, nawet najbardziej zagorzali przeciwnicy aborcji nie poruszają tego tematu, a przecież szkodliwe działanie substancji zawartych w dymie tytoniowym na rozwój płodu jest niezaprzeczalne. W roku 2011 na łamach pisma Human Reproduction Update ukazał się szczegółowy raport przedstawiający najczęściej występujące uszkodzenia płodu, które zostają wywołane przez palenie papierosów podczas ciąży. Lista jest długa i dość ponura. Kobieta paląca w ciąży naraża swoje rozwijające się dziecko na wystąpienie wad rozwojowych, a jednocześnie siebie na poronienie bądź przedwczesny poród. Często dochodzi do deformacji albo niewykształcenia kończyn u dziecka, które może także mieć bardzo poważne problemy z układem pokarmowym, łącznie ze znalezieniem się poza jamą brzuszną narządów wewnętrznych. Badacze zaobserwowali też zwiększone ryzyko pojawienia się wargi zajęczej, chorób alergicznych, notorycznych infekcji dróg oddechowych, a nawet nowotworów. Dzieci kobiet palących rodzą się z niedowagą i niejednokrotnie mają objawy uzależnienia od tytoniu.

Palenie a ciąża – to nie jest dobry zestaw

W ostatnich latach było wiele kampanii informujących o szkodliwości palenia, więc raczej trudno przypuszczać, iż jakaś kobieta nie ma świadomości, że papierosy stanowią poważne zagrożenie zdrowotne zarówno dla przyszłej matki, jak i rozwijającego się płodu. Problemem jest natomiast wyjątkowo silne uzależnienie psychiczne. W takiej sytuacji jedynym wyjściem pozostaje terapia behawioralna i warto ją podjąć, aby nie truć siebie, ale przede wszystkim swojego rozwijającego się dziecka.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *