Wychowanie dziecka przez rozmowę

Rozmowa z dzieckiem to jeden z ważnych elementów, jaki powinien znaleźć się w wychowaniu pociech. Dzięki rozmowie można nie tylko zbudować dobrą relację z dzieckiem, ale też zadbać o to, że jako rodzice będziemy dumni z wychowania. Dowiedz się dlaczego tak ważna jest rozmowa oraz jak ją przeprowadzać, aby skorzystać z największych jej owoców!

Zobacz też: http://www.gautama.pl/jak-rozmawiac-z-malym-dzieckiem/

O co chodzi z tą rozmową?

Może ci się wydawać, że przecież rozmawiasz ze swoim dzieckiem, więc nie rozumiesz dlaczego tak istotne jest rozmawianie i być może dziwi cię, że skoro tak dużo o tym się mówi, to może ty wcale nie rozmawiasz z dzieckiem, jak należy. No właśnie i tutaj warto powiedzieć o tym, czym jest ta rozmowa. Otóż rozmawianie z dzieckiem to nie jest wymiana komunikatów, zlecanie konkretnych zadań do wykonania. Rozmowa to dialog, wymiana zdań, spostrzeżeń, wzajemne słuchanie. Wbrew pozorom jest bardzo duża różnica w tym czy rozmawiamy z dzieckiem tak szczerze, w formie dialogu czy tylko wymieniamy się krótkimi komunikatami.

Rola rozmowy w wychowaniu dziecka

Rozmowa odgrywa niezwykle istotną rolę w całokształcie wychowania dziecka. Warto pokazać to na przykładzie, gdy tej rozmowy brakuje, ponieważ wówczas można uświadomić sobie konsekwencje jej braku. Otóż jeśli jako rodzic nie rozmawiasz ze swoim dzieckiem, to zwiększasz prawdopodobieństwo, że będzie mu trudniej radzić sobie z kryzysowymi sytuacjami zarówno w wieku, w jakim się znajduje, jak i później w przyszłości tak w ogóle.

Brak rozmowy z dzieckiem może osłabić relacje z rodzicami, a to jest bardzo złe dla dziecka. Rodzice pełnią rolę autorytetów, a to z czym dziecko wychodzi z domu, aby samodzielnie żyć, ma ogromne znaczenie na jakość jego życia, siłę jaką emanuje i umiejętność radzenie sobie z różnymi sytuacjami życiowymi. Brak rozmowy z rodzicami ma również wpływ na obniżoną pewność siebie dziecka, co może sprawić, że będzie mu trudniej w codzienności. Zwłaszcza jeśli dziecko jest małe – brak rozmowy może skutkować poczuciem niezrozumienia, brakiem pewności siebie.

Z dzieckiem należy rozmawiać na lżejsze i poważniejsze tematy od samego dzieciństwa. Wtedy wyrobi się w nim taka umiejętność rozmawiania, w tym na trudne tematy. Jeśli widzimy, że dziecko niechętnie dzieli się swoimi doświadczeniami i myślami musimy je zachęcać, powiedzieć coś od siebie, aby przekonać do rozmawiania. Z czasem na pewno się otworzy na rozmowę, a rolą rodziców jest o to zadbać i to podtrzymać.

Przeczytaj też: http://www.bodyandmind.pl/soki-vs-napoje-jak-uniknac-wyboru-tych-niezdrowych/

Co warto wiedzieć o położeniu główkowym w brzuchu mamy?

Położenie główkowe to jeden z najczęściej poruszanych tematów jeśli chodzi o ciążę, jak i poród. Dowiedz się kiedy dziecko kieruje swoją główkę w pozycji do dołu, jaki to ma wpływ na poród i poznaj wiele innych aspektów z tym związanych!

Zobacz też: http://jegoego.pl/kiedy-dziecko-obraca-sie-glowka-w-dol/

Kilka słów o położeniu główkowym

Jedną z największych przyczyn dotyczącą tego, dlaczego tak często rozmawia się o położeniu główkowym jest to, że zwyczajnie istotne jest, aby podczas porodu to właśnie głowa dziecka pojawiła się, jako pierwsza. Wynika to stąd, że jest to największa i najcięższa część ciała i nawet u maluszka, który dopiero przychodzi na świat jest ona silniejsza od pozostałych części ciała. Statystyki pokazują, że około 95-97% dzieci znajduje się właśnie w takiej pozycji (położenie główkowe – głowa skierowana do dołu) pod koniec ciąży, a dokładniej ujmując po 37 tygodniu ciąży.

Dlaczego nie każde dziecko wykazuje położenie główkowe?

Tak, jak wynika z powyżej przedstawionych statystyk nie każde dziecko układa się w pozycji główkowej. Pozostaje około 3-5% dzieci, które po 37 tygodniu ciąży przyjmują pozycję miednicową. Nie jest to pozycja wskazana, natomiast należy zaakceptować fakt, że maluch pod naszym sercem ułoży się właśnie w taki sposób. To, że część dzieci nie układa się główkowo wynika stąd, że miednica mamy może mieć nietypowy kształt. To samo może dotyczyć kształtu główki dziecka. Inną kwestią mogą być ograniczone ruchy dziecka.

W jaki sposób dziecko samodzielnie układa się z główką do dołu?

Natura tak to wymyśliła, że dziecko po 37 tygodniu ciąży (w większości przypadków) układa się z główką do dołu. Przebiega to w taki sposób, że główka dziecka z największym obwodem idealnie wpasowuje się do wchodu miednicy kostnej mamy. Można to porównać do dziurki od klucza. Klucz ten, czyli główka dziecka rośnie, a gdy ma właściwy kształt i rozmiar zwyczajnie ,,wpada’’ do miednicy mamy, czyli tej przeznaczonej dziurki.

Wiele kobiet, których dzieci nie leżą główkowo może mieć w głowie jedno pytanie – Co można zrobić, aby wspomóc skierowanie główki dziecka do dołu, jeśli jest w innej pozycji? Otóż lekarze zalecają przyjmowanie pozycji zwierzęcej, czyli np. na czworaka. Pomocne mogą okazać się też wyjścia na basen. 

Przeczytaj też: http://www.niezawal.pl/melodia-dla-dzieci-jeszcze-w-brzuchu-i-nie-tylko/